Zagrożenia na szlaku

No Comments

Wędrując po górach i nie tylko, bardzo często przemierzamy tereny zalesione, o ile przez las prowadzą szlaki uczęszczane przez ludzi, zagrożenia spadają do minimum, ale co zrobić gdy las gęstnieje, my jesteśmy sami a tu np. nadciąga burza czy rój szerszeni. Idąc przez las możemy także zwyczajnie się zgubić, wtedy też nasza sytuacja staje się nie wesoła. Jeżeli zagubimy się w lesie to najważniejsze jest to by opanować strach, nerwy i nie krążyć w kółko w obrębie tego samego miejsca. Jeżeli w lesie znajdziemy jakiś strumyk warto iść w dół jego brzegiem bo prawie zawsze znajdziemy jakieś życie, możemy też poszukać najwyższego miejsca w okolicy, wspiąć się na wysokie drzewo lub myśliwską ambonę by rozejrzeć się co otacza nas dookoła. W  Polskich lasach największym zagrożeniem są ataki owadów żądlących, podmokłe tereny i pożary. Jak się zachować w trudnych sytuacjach, które mogą nas dopaść na leśnych zastępach? Zachęcamy do przeczytania dalszej części artykułu.

Osy i szerszenie

Spacerując po lasach, trzeba zwracać uwagę na dziury w ziemi, i pod żadnym pozorem nie wkładać w nie patyków, ponieważ bardzo często osy mieszkają w takich podziemnych gniazdach, a rozzłościć jest je bardzo łatwo. Jeżeli nie jesteśmy alergikami to pojedyncze użądlenie nie  jest dla nas groźne a jedynie bolesne, gorzej jeżeli mamy do czynienia z atakiem całego roju os a jeszcze gorzej szerszeni, których jad jest silniejszy.

Jeżeli już zaatakują cię osy lub szerszenie postaraj nie machać się rękoma bo tylko jeszcze bardziej zdenerwujesz owady.

Szerszenie zamieszkują w dziuplach na drzewach, w budkach lęgowych ptaków i np. na domowych strychach – uważaj więc w takich miejscach!

Jeżeli zostaniesz już ukąszony, dobrze jest schłodzić ukoszone miejsce lodem lub specjalnym żelem przeciwhistaminowym, gdy owad ugryzie cie w okolicach ust czy gardła ssij kostki lodu.

Pamiętaj, jeśli jesteś alergikiem zawsze noś przy sobie leki zmniejszające obrzęk oraz adrenalinę do wstrzyknięcie pod skórę, po ataku taki zastrzyk może uratować twoje życie!

Zwierzęta na szlaku

Dziko żyjące zwierzęta boją się i unikają człowieka, jeżeli dzikie zwierze podchodzi do ciebie, łasi się możesz być pewien że jest chore na wściekliznę, nie głaszcz takiego zwierzaka, spokojnie odejdź od niego a gdy już dotrzesz do cywilizacji zawiadom służby leśne o takim przypadku, by mogły podjąć odpowiednie działania. Pamiętaj że wścieklizna to bardzo groźna choroba zarówno dla zwierząt jak i dla ludzi, chore zwierze zazwyczaj umiera, a człowiek pogryziony przez zarażone wścieklizną zwierze narażony jest na długotrwałe i bolesne leczenie.

W polskich lasach należy uważać na żmije zygzakowatą i tak zwaną żmije miedziankę, obydwie żmije uciekają przed człowiekiem, ale w momencie zagrożenia czy nadepnięcia atakują. Żmije posiadają zęby jadowe które nie są wstanie przebić butów trekingowych, dlatego buty powinny być zawsze za kostkę, to ochroni nas przed jadem żmii. Jeżeli jednak już zostaliśmy ugryzieni przez żmije nie wolno nam stosować opasek uciskowych oraz nie wysysamy jadu. Osobę ugryzioną unieruchamiamy i staramy się schłodzić ranę.

W polskich górach, szczególnie w Tatrach czy w Bieszczadach żyją niedźwiedzie, jeżeli zamierzasz więc biwakować na tym terenie nie trzymaj jedzenia w pobliżu miejsca noclegu a unikniesz wizyty niedźwiedzia nocą. Chodząc po górach gdy napotkasz misia delikatnie się wycofaj nie robiąc gwałtownych ruchów lub jeśli nie zwraca uwagi na ciebie schowaj się za drzewem, za wszelką cenę nie zwracaj na siebie uwagi.

Bardzo głośno jest ostatnimi czasy o małych niepozornych żyjątkach jakimi są kleszcze, są one niebezpieczne ponieważ przenoszą groźne choroby takie jak borelioza czy kleszczowe zapalenia mózgu, zawsze noś ze sobą środki odstraszające te owady i spryskaj się nimi przed wyjściem.

Categories: wszystkoinic

Sztuka przetrwania w górach

No Comments

Góry bywają groźne dla człowieka i nie ważne czy są  Tatry, Karkonosze czy Alpy lub Andy, z tą tylko różnicą że im góry wyższe tym trudniejsze z większymi stromizna i szybszymi nie przewidywalnymi zmianami pogody. Góry to góry i zawsze powinniśmy być przygotowani na niekorzystne warunki i znać podstawy przetrwania. Krótki survivalowy przewodnik pomoże zapoznać się tobie z metodami jak przetrwać wszystko no może prawie wszystko.

Lawiny śnieżne

Jednym z najczęściej występujących zagrożeń zimą są lawiny śnieżne, pierwsze co powinniśmy zrobić przed wyruszeniem na szlak to sprawdzić czy istnieje zagrożenie lawinowe, i jeżeli takowe jest porostu zmienić plany, ale co zrobić jak zagrożenie lawiną pojawia się nagle i nie mogliśmy go przewidzieć przed wyruszeniem na szlak?

Jeżeli widzimy że zaczyna schodzić lawina musimy postarać się jak najszybciej uciec na jakieś wzniesieni czy wypukłość poza trasą lawiny np. duży głaz, możemy też wspiąć się na silne wysokie drzewo. Jeżeli nie ma żadnej wypukłości ale w zasięgu wzroku znajdują się skały, to ukryjmy się za nimi. Gdy okazuje się że nie uciekniemy z trasy lawiny bo nie ma dokąd albo po prostu nie zdążymy, musimy odpiąć pas biodrowy plecaka, wyluzować ręce z czekanów czy kijków, jeżeli mamy narty na nogach szybkie je odpiąć i odrzucić jak najdalej. Gdy wpadniesz już w lawinę i czujesz jak cię wciąga śnieg, postaraj się być jak najbliżej powierzchni, to może pomóc po ustaniu lawiny wydostać się na zewnątrz. Gdy lawina cię wciągnie skul się jak najmocniej tak by ręce znalazły się przed twarzą,w ten sposób zapewnisz sobie choć trochę powietrza po zasypaniu, co może tobie uratować życie.

Zdarza się również tak że tobie uda się uciec ale innym ludziom nie, jak im wtedy pomóc?

Kiedy lawina już przejdzie szybko wyrusz im na pomoc, nie bój się lawina dwa razy w tym samym miejscu w tym samym czasie nie schodzi, a ludzkie życie pod zwalą śniegu gaśnie szybko, nieszczęśnikom grozi hipotermia lub uduszenie z braku powietrza. Jeżeli widzisz jak lawina kogoś wciąga to postaraj się zapamiętać w którym miejscu to się zdarzyło, bo to od tego miejsca w dół należy rozpocząć poszukiwania, jeżeli nie widzisz żadnych śladów na lawinisku raczej bez łopaty i sond lawinowych nie masz szans na odszukanie poszkodowanych, więc jak najszybciej wezwij pomoc. Osoby, które wybierają się w wysokie góry powinny być wyposażone w systemy pomagające odnalezienie ludzi w lawinisku takie jak np. piepsy czy reflektory sygnałów dźwiękowych, są w nie wyposażone dobre kurtki górskie czy narciarskie.  Dodatkowo w przetrwaniu w lawinie pomocne są plecaki z powietrznymi poduszkami ( system uruchamianie zbliżony jest do spadochronu), poduszki te pomagają w utrzymaniu się bliżej powierzchni pędzącej lawiny.

Istnieją jeszcze sytuacje kiedy widzimy że stąpamy po niepewnym gruncie, i że istnieje realne zagrożenie lawinowe, co wtedy należy zrobić?

Po pierwsze chodzić po graniach, bulach, żebrach czyli po miejscach jak najbardziej wypukłych, po drugie unikać chodzenia po żlebach a jeżeli już musimy przez nie przejść to nie róbmy tego wprost tylko zygzakiem chodzi o to by nie przecinać ich na jednym poziomie. W górach typu alpejskiego na wysoko górskie wycieczki wyruszajmy tylko wtedy gdy śnieg jest twardy ( najlepsze miesiące to od marca do czerwca) i z urządzeniami ułatwiającymi poszukiwanie osób zaginionych. Nie udowodniono naukowo że krzyk powoduje zejście lawiny ale nie krzyczmy bo górski savoir vivre zabrania nam tego, po pierwsze by nie zakłócać ciszy i nie płoszyć zwierzyny a po drugie by nie zagłuszać wołania osób które popadały w tarapaty.

Lawiny to zagrożenie wcale nie tak nierealne jak by mogło nam się wydawać!! W Alpach schodzące lawiny zabijają średnio 100 osób rocznie.

Wato wiedzieć że:

  • lawiny zazwyczaj schodzą po dużych opadach śniegu,
  • kiedy śnieg jest bardzo puszysty i jest go dużo
  • kiedy opadom śniegu towarzyszą skoki temperatury
  • siła i prędkość lawiny niszczy wszystko co napotka na swojej drodze
  • im bardziej mokry śnieg tym lawina jest silniejsza
  • lawina jest śmiertelnym zagrożeniem dla ludzi
  • porwanie przez lawinę grozi uduszeniem, zmiażdżeniem i wychłodzeniem

NIGDY NIE LEKCEWAŻ ISTNIEJĄCEGO ZAGROŻENIA LAWINOWEGO!!! 

Nawisy śnieżne

W wysokich partiach gór na graniach mogą tworzyć się nawisy śnieżne usypywane przez wiatr( obrazując, wyglądają one jak piana wystająca z piwnego kufla). Są one bardzo kruche,mogą załamać się pod naszym ciężarem i runąć razem z nami w dół, co może grozić uszkodzeniem ciała. Jeżeli słyszysz że głuche tąpnięcia to pierwszy znak że grozi zawalenie nawisu ponieważ śnieg zaczął pękać, szybko zejdź niżej tylko nie za nisko bo możesz podciąć śnieg. Nie wolno podchodzić pod nawisy śnieżne, choćbyśmy mieli wykonać zdjęcie naszego życia, bo jest to równie niebezpieczne jak chodzenie po nich.

Szczeliny lodowcowe

To zagrożenie w Polsce nie występuje, dotyczy to gór bardzo wysokich powyżej 3000m. Tworzą się one podczas ruchu lodowca, zamykają i otwierają się, dlatego mogą pojawić się bardzo niespodziewanie, bardzo często bywają niewidoczne bo są przysypane śniegiem. Szczeliny mogą być głębokie na kilkadziesiąt metrów a na dnie zazwyczaj są wypełnione wodą – dlatego są tak bardzo niebezpieczne.

Warto wiedzieć że szczeliny lodowcowe częściej napotkamy na stromych zboczach lodowca niż na połaciach rozległych i łagodnych.

Jeżeli podróżujesz po takim terenie, zwiąż się liną z pozostałymi członkami grupy, odległość między osobami nie powinna być mała, w najtrudniejszym terenie powinna dochodzić nawet do 15 metrów, obowiązuje zasada: im więcej szczelin, tym większa odległość między członkami wycieczki.

Bądź w gotowości, na to by mocno wbić się w śnieg i oplątać się liną w razie gdy jeden z członków ekipy wpadł by w szczelinie. Obserwuj teren, żółte zabarwienia na śniegu lub lekkie wklęśnięcia mogą zdradzać obecność szczelin. Szczególnie uważaj, idąc jęzorem lodowca, bowiem w tym miejscu lodowiec jest najbardziej aktywny, uważaj także na drodze pomiędzy jęzorem lodowca a ścianami skalnymi, pod żadnym pozorem nie wolno biwakować na jęzorze lodowca, na bocznych morenach i zwałowiskach skalnych

JEŻELI NIE POSIADASZ WYSOKOGÓRSKICH UMIEJĘTNOŚCI WYRUSZAJ W GÓRY TYLKO Z PRZEWODNIKIEM!!!

Hipotermia

Hipotermia to zagrożenie, które czyha na nas w każdych górach i co gorsza o każdej porze roku. W Tatrach np. wahania temperatury w ciągu jednaj doby mogą dochodzić do 50 stopni Celsjusza. Niska temperatura i wilgotne powietrze może prowadzić do odmrożeń, których można się już nabawić  przy temperaturze 0 stopni C., czasem wystarczy że do butów dostanie się śnieg. Pierwszym symptomem jest drętwienie palców.

Trzy stopnie odmrożeń:

  1. tkanki stają się białe, czasem twarde
  2. pojawiają się pęcherze, brakuje czucia
  3. tkanki są granatowe lub czarne

Długotrwałe wychłodzenie prowadzi do hipotermii a skutki mogą okazać się nie odwracalne, w wyniku hipotermii przestajemy racjonalnie myśleć i oceniać sytuację w jakiej się znajdujemy.

Aby zapobiec hipotermii ubieraj się odpowiednio ciepło, w plecaku warto mieć rzeczy (skarpetki, bluzę) na zmianę w razie zamoczeni, warto mieć na sobie bieliznę termoaktywną i odzież termoaktywną która chroni organizm przed warunkami atmosferycznymi. Zimą, wczesną wiosną i jesienią niezbędne są rękawiczki, szlak i czapka. Przed wyjściem w trasę zjedz wysokoenergetyczny posiłek, w trakcie trasy jeżeli możesz również zjedz ciepły posiłek, albo chociaż miej ze sobą termos z ciepłą herbatą. Pij dużo wody i napoi izotonicznych, które lepiej nawadniają organizm niż woda a poza tym uzupełniają sole mineralne, a na odpoczynek wybieraj miejsca osłonięte od wiatru. Na wszelki wypadek miej w plecaku folie NRC w razie gdyby robiło się nam zimno.

Deszcz

Latem deszcz nie jest groźny, działa nawet orzeźwiająco na organizm, utrudzony górską wędrówką, jednak gdy jest zimno przemoknięcie może prowadzić do wychłodzenia. By uniknąć przemoknięcia zakładaj odzież wysokiej jakości, im wyższa membrana tym odzież jest bardziej nie przemakalna. Kiedy zaczyna padać okryj plecak (wystarczy okryć plecak workiem i już nasz sprzęt i rzeczy na przebranie nie zamokną).

GDY PADA UWAŻAJ NA SKAŁY BO ROBIĄ SIĘ ŚLISKIE!!!

Burza

Kiedy na szlaku dopadnie nas burza, bardzo niebezpieczne jest zagrożenie porażeniem piorunem, burzy zazwyczaj towarzyszy silny deszcz i wiatr. W Tatrach burze w sumie potrafią pojawić się znikąd, i co wtedy mamy zrobić?

  • nie idźmy dalej szlakiem, ale przeczekajmy burzę, w miejscu osłoniętym od wiatru i od deszczu np. pod skałami
  • usiądźmy na plecaku, by nie mieć bezpośredniego kontaktu z ziemią
  • nie opierajmy się o skalną ścianę
  • poszukajmy koleby( naturalne zagłębienie skalne) – najbezpieczniejsze miejsce na przeczekanie
  •  burzy

 Mgły i chmury

Gdy chmury są niskie a my jesteśmy w wysokich partiach gór mogą ograniczyć nam widoczność, podobnie jak mgły, widoczność może spaść do zera a nam grozi zboczenie ze szlaku. Chmury dodatkowo mogą zapowiadać zbliżającą się burze. Miej się więc na baczności, i nie spuszczaj z oczu tyczek, które wyznaczają szlak.

Zmrok

Czasem mimo starannych planów, może zdarzyć się że złapie nas noc w górach, a trzeba pamiętać że w górach szybciej zapada zmrok niż w dolinach. Jeżeli pogoda jest dobra możesz zejść szlakiem do schroniska, natomiast w trudnym terenie lub przy nie sprzyjających warunkach pogodowych lepiej przeczekać do rana niż ryzykować np. złamaniem nogi. Jeżeli nie czujemy się na siłach zostać w nocy w górach, lub jest bardzo zimno a my nie jesteśmy na to przygotowani – wezwijmy pomoc! Jeżeli nie ma zasięgu i jesteśmy skazani na nocleg pod gołym niebem, zbudujmy szałas z gałęzi i posłanie które oddzieli nas od podłoża i rozpalmy w bezpiecznym miejscu ognisko (jeżeli jest wilgotno, użyj suchego igliwia zerwanego z drzew a jeżeli nie masz zapalniczki czy zapałek, pamiętaj że istnieją alternatywne metody, takie jak np. pocieranie patykiem o deseczkę drewnianą) NIE WPADAJ W  PANIKĘ – MYŚL RACJONALNIE!!!

Przed wyjazdem w góry zaopatrz się w:

  • górskie buty – dobre buty to podstawa, powinny zawsze sięgać za kostkę co stabilizuje nogę, chroni przed skręceniem kostki i ukąszeniem przez np. żmije, muszą być solidne, lekkie ze sztywną podeszwą najlepiej wibramową – jednym słowem nie oszczędzamy na zakupie butów! Przy zakupie pamiętajmy by były większe niż te których używamy na co dzień, tak by były wygodne na grubą skarpetę i tak by nie poobcierały nam palców podczas schodzenia z góry, bo wbrew pozorom wspinaczka to nie tylko wejście ale i zejście, a za małe buty w górach to koszmar
  • odzież termoaktywna – chroni organizm przed wychłodzeniem, nie zatrzymuje wilgoci i szybko schnie
  • rękawice – zabezpieczą nam delikatne dłonie przed zmarznięciem lub otarciami
  • okulary przeciwsłoneczne – powyżej 2500m promieniowanie jest bardzo silne, a zimą śnieg odbija promienie słoneczne rażąc na w oczy
  • palnik z zapasem gazowym – lekki a pozwala na przygotowanie ciepłej potrawy
  • kompas lub nadajnik GPS
  • mapę
  • podręczną apteczkę pierwszej pomocy
  • środki przeciwko insektom
  • linę
  • folię NRC wielokrotnego użytku
  • termos na ciepłe napoje
  • krzesiwo
  • napoje izotoniczne i żywność liofilizowaną (gotową po dodaniu wody)
  • gwizdek i latarkę

Wzywanie pomocy

W czasie minuty wysyłamy 6 sygnałów dźwiękowych, następnie robimy minutę przerwy, potem znowu 6 sygnałów i tak dalej. By odebrać sygnał wysyłamy 3 sygnały na minutę, robimy minutę przerwy itd. Jeżeli masz gwizdek użyj go by wezwać pomocy, podobne zastosowanie ma latarka. Jeżeli nadlatuje helikopter stań z rękoma w górze tak by stworzyć z siebie wielką literę Y.

TELEFON RATUNKOWY W POLSKICH GÓRACH 0 601 100 300 W ALPACH 118!!!

Góry to żywioł, nie lekceważy przestróg, zawsze zachowujmy zdrowy rozsądek, nie wpadajmy w panikę i bądźmy przygotowani na nie sprzyjające warunki!!!

Categories: Rekreacja rodzinna

Kiedy zabieramy się za remont naszego nowego mieszkania

No Comments

Kiedy zabieramy się za remont naszego nowego mieszkania, albo decydujemy się na odświeżenie miejsca, w którym mieszkamy już długo i straciło swój urok, koncentrujemy się nie tylko na wystroju i kolorystyce, ale także na rzeczach praktycznych.

Jednym dylematów jest zawsze podłoga…

Jednym z naszych dylematów jest zawsze podłoga. Jaką podłogę wybrać, aby była ona ładna i nam się po prostu podobała, aby nie zniszczyła się zbyt szybko i aby nie była za droga? Remont to spory wydatek, chyba że polega jedynie na przemalowaniu na nowo ścian, odświeżeniu ich.

Jeśli chodzi o podłogę, zastanawiamy się z reguły w taki sposób. Kuchnia: położyć kafelki, które będą chłodne i będą droższe, czy położyć gumolit, który jest tańszy i nieco cieplejszy? Podłoga z kafelek jest znacznie droższa i wymaga większego nakładu pracy.

Bardziej trwała

Jest jednak bardziej trwała, o ile coś ciężkiego nam na tą podłogę nie spadnie, niż podłoga wykonana z gumolitu, wykładziny. Gumolit łatwiej jest mechanicznie uszkodzić.

Na przykład jeśli spadnie nam na podłogę zapałka, nawet już zgaszona, jej ciepła siarka może zrobić gumolitowi krzywdę. Kafelek z kolei nie uszkodzi.

Jeśli chodzi o pokój

Jeśli chodzi o pokój, opcje są przeważnie trzy: gumolit, jak w przypadku kuchni, a w miejscu, gdzie mamy stół i sofę mały dywanik, albo panele na podłodze, na których też dywanik można umieścić, albo wykładzina przypominająca dywan.

Wszystko zależy od naszych preferencji

Taka, jakie modne były w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Wszystko zależy od naszych preferencji. Od tego, co nam się bardziej podoba, a co mniej. Jasna wykładzina dywanowa na podłodze dość szybko straci swoją świeżość, zwłaszcza jeśli mamy w domu kota lub psa.

Nasz pupil będzie pozostawiał na wykładzinie sporo sierści i zanieczyszczeń i choćbyśmy używali najdroższych i najlepszych płynów do prania takiego dywanu, zawsze po pewnym czasie straci on blask. Panele na podłodze mogą się rysować, zwłaszcza jeśli mamy na przykład fotel na kółkach. Gumolit, jak już zostało wspomniane, łatwo jest uszkodzić.

Wybierając podłogę

Wybierając podłogę dla siebie, zastanów się ile chcesz wydać i co Ci się podoba. To chyba jedyny klucz, by dobrze wybrać. Jedynym miejscem bez dylematów jest podłoga w łazience: kafelki sprawdzą się najlepiej.

Categories: Gospodarstwo domowe

Joga — cel rozwój organizmu fizyczny i psychiczny

No Comments
joga kobieta i dziecko

Joga, wywodząca się już ze starożytności, pomaga człowiekowi odszukać równowagę życiową. Jest ona coraz bardziej popularna i powszechna, ponieważ staramy się coraz częściej odpocząć od szybkiego świata wokół. Joga nie jest ani religią, ani sportem, ani tylko filozofią. Nie ma znaczenia, w jakiej jesteś kondycji. Najtrudniejszy będzie oczywiście początek.

Jeśli jednak weźmiesz się w garść i postanowisz, że zamiast marnować, czas przed telewizorem zaczniesz dbać o swoje zdrowie, rusz do dzieła i zacznij już dziś. Możesz zacząć ćwiczyć sama w domu. Już 15 minut ćwiczeń jogi dziennie sprawi, że Twoje mięśnie nabiorą gibkości, a ciało elastyczności. Jest wiele miejsc, w których możesz zacząć ćwiczenia jogi, nie tylko w domu. Są szkoły typowo przeznaczone dla osób, które chcą zacząć poświęcać swój czas jodze, duże kluby fitness, w których jedną z ofert jest joga oraz osiedlowe, niewielkie kluby.

Sprawdź, jakie kwalifikacje ma nauczyciel, u którego masz zamiar zacząć ćwiczenia. Powinien być dyplomowanym instruktorem, który brał udział (lub nadal bierze) w szkoleniach nauczycielskich. Mówi się, że dobry instruktor jogi to osoba, która po prostu żyje jogą i umie zarazić swoją pasją innych. Powinien być cierpliwy, wyrażać się jasno, obserwować dokładnie swoich podopiecznych i dostosowywać do nich poziom ćwiczeń. Jeśli jesteś osobą początkującą, najlepiej sprawdzi się w Twoim przypadku prawdziwa szkoła jogi, przeznaczona tylko i wyłącznie tej aktywności.

Dzięki temu będziesz mogła wybrać zajęcia dla początkujących. Zajęcia z zaawansowaną grupą mogą być dla Ciebie bardzo uciążliwe, zamiast spokoju poczujesz frustrację, że umiesz mniej niż wszyscy wokół. Niezależnie od tego, jakie miejsce wybierasz, zwróć uwagę na akcesoria, czy szkoła lub klub wyposażone są w odpowiednie sprzęty do jogi (są metody, które nie używają pomocy, a są rodzaje jogi, w których wykorzystuje się między innymi krzesła, liny, koce czy specjalne pianki).

Jeżeli chcesz zacząć ćwiczyć sama w domu, korzystając z płyt z instruktorami lub książek poświęconych jodze, zacznij od piętnastominutowych sesji, a następnie wydłużaj czas.

Na czym polega laserowe usuwanie żylaków?

No Comments
ładne nogi

Aby o tym opowiedzieć, trzeba zacząć od tego, czym są w ogóle żylaki. Żylaki, jak sama nazwa wskazuje, pojawiają się na naszych żyłach, a więc przewodach, które doprowadzają „zużytą” już krew z powrotem do serca, a z serca tętnicami krew znowu trafia do naszego obiegu.

Żylaki pojawiają się zazwyczaj nie na żyłach głównych, które widzimy gołym okiem na przykład na naszych dłoniach czy nadgarstkach, ale na malutkich żyłkach.

Dzieje się to w momencie, kiedy krew za mocno gromadzi się w takim naczynku i pęka ono pod wpływem ciśnienia, albo wówczas, kiedy uderzymy się w miejsce, w którym znajduje się żyłka, która jest z pewnych względów słaba. Żylaki zazwyczaj pojawiają się na dolnych częściach naszego ciała, na nogach.

Dzieje się tak, zwłaszcza kiedy mamy stojącą pracę. Żylaki, te niewielkie, same w sobie nie są dla nas szkodliwe. Jeśli są duże, koniecznie musimy zgłosić się do lekarza. W przypadku niewielkich żylaków, które przeszkadzają nam tylko i wyłącznie ze względu na estetykę, możemy usunąć je laserowo.

Zabiegi usuwania żylaków laserem są przeprowadzane ze względów kosmetycznych, ale i zdrowotnych. Jeśli chodzi o zabiegi kosmetyczne, mamy zamiar po prostu pozbyć się szpecących rozszerzeń na naszych żyłach. Laser jest przykładany do naszej skóry, nie jest wprowadzane żadne narzędzie wewnątrz naszego ciała.

Dzięki dostosowanym falom, które dobierane są do rozszerzeń na naszych żyłach, krew zgromadzona w żylakach po prostu rozbiega się na boki i nie widać już mocnych zarysowanych oszpecających dane miejsce ciemnych plam w postaci pajączków lub przerysowanych żyłek.